Fundusze emerytalne jeszcze kilka lat temu cieszyły się sporym powodzeniem zarówno wśród osób starszych jak i młodszych, dopiero rozpoczynających swoją pracę. Ostatnie miesiące pokazały, że środki gromadzone w drugim filarze właśnie przez wybrany przez nas fundusz emerytalny, są przy jego zamknięciu niewielkie. Gdy w lutym tego roku pierwszy otwarty fundusz emerytalny wypłacił pierwszą emeryturę w wysokości ok 23zł zapanowało oburzenie i strach innych osób korzystających z drugiego filaru. Czy jednak zasadne są nasze obawy?
Tak niska emerytura wypłacona przez fundusz emerytalny nie jest efektem jakiegoś przekrętu czy też nierealnie niskiego oprocentowania, ale najprostszej z możliwych przyczyn: osoba, której wypłacono tą kwotę odkładała na nią tylko 10 lat, a nawet przy standardowych składkach ZUS, tak krótki okres gromadzenia środków na emeryturę jest nieopłacalny, więc nie ma się czemu dziwić. Ponad to na małą kwotę emerytury wpłynęły także niskie dochody osób, które z racji mniejszych pensji płaciły też mniejszą składkę na swoją emeryturę.
Pozostaje mieć nadzieję, że młodzi ludzie, którzy dopiero zaczynają pracować zdecydują się na korzystanie z funduszu emerytalnego w drugim filarze na tyle wcześnie, aby ich składki zdążyły przez kilkadziesiąt lat urosnąć do naprawdę dobrych rozmiarów, co da im większą emeryturę i realniejszą szansę na spokojną starość z dobrym, stałym zapleczem finansowym.